Czy warto inwestować w chłodzenie kart graficznych?

Karty graficzne stają się powoli podzespołami, które pobierają najwięcej energii i dysponują coraz większą mocą obliczeniową. Tym samym wytwarzają coraz więcej ciepła, które trzeba z nich w jakiś sposób odprowadzić. Dlatego na rynku pojawia się coraz większa ilość zestawów, które mają robić to skutecznie. Sprawdźmy czy warto w nie zainwestować.

Na samym początku musimy odpowiedzieć sobie na pytanie czy dodatkowe chłodzenie w ogóle jest nam potrzebne. Sprawdźmy temperaturę pracy naszej karty (można to zrobić za pomocą oprogramowania, które najczęściej dostarcza nam producent) i porównajmy ją do zalecanej dla tego modelu. Jeżeli mieści się w normie to chłodzenie raczej można sobie darować.

Jeżeli jednak planujemy podkręcać naszą kartę to lepiej przed tym udać się do sklepu po dobre chłodzenie. W takim wypadku powinniśmy zadbać o to aby było jak najbardziej wydajne. Musimy wziąć pod uwagę jego pobór prądu (zawsze musimy mieścić się w wydajności zasilacza) oraz co oczywiste nasze miejsce w obudowie. Ludzie często zapominają o tym detalu i mają poważne problemy z zamontowaniem zestawu.

Bywa również tak, że temperatura jest w porządku ale nasza karta graficzna chodzi zdecydowanie za głośno. Powinniśmy się wtedy rozejrzeć za jak najcichszym chłodzeniem. Jego wydajność nie powinna być jednak mniejsza niż obecnego chłodzenia, ponieważ karta może zacząć się przegrzewać.